poniedziałek, 16 lutego 2026

Hamlet, czyli inna ona, inny on

Bardzo sobie cenię cykl pokazów z National Theatre w Londynie, które możemy oglądać w Polsce m.in. dzięki pokazom w Multikinie. Daje nam to bowiem możliwości poznania innego spojrzenia na teatr, na obsadę spektakli, pokazuje inne rozwiązania scenograficznych. Podobnie było i tym razem. Wydawać by się mogło, że „Hamleta” Szekspira znamy na wylot, że nic już nie jest nas w stanie zaskoczyć… a jednak. To tak jak ze znaną i lubianą potrawą, niby wiemy jak ją podać, a jednak każda restauracja robi to trochę inaczej czym może zaskoczyć.

Hamlet w wykonaniu Hirana Abeysekera jest zdecydowanie inny niż jego poprzednicy w inscenizacjach wcześniej oglądanych. Inna jest również Ofelia w wykonaniu Francesci Mills. Reżyser Robert Hestie pozbawił dramatu sztywności epoki elżbietańskiej ubierając obsadę w stroje zbliżone do współczesnych i przyspieszając akcję, równocześnie odbierając postaci księcia melancholii i czyniąc z niego młodzieńca na poły dziecinnego, na poły nadpobudliwego. Młodego człowieka, który nie jest w stanie sprostać wymaganiom stawianym przez życie. Zabieg na pewno nowatorski, choć moim zdaniem zmniejsza dramaturgię na rzecz lekkości i rozmazuje sens tragedii. Natomiast pomysł na postać Ofelii wydaje się bardziej trafiony. Interpretacja jej postaci jest początkowo młodzieńczo żywiołowa, by zmienić się w tragicznie oszalałą. Według mnie to właśnie ona stała się centrum tego spektaklu i doprawdy jest zdumiewająca.



Spektakle ze scen teatrów londyńskich przyzwyczaiły mnie już do tego, że postacie męskie grane są często przez kobiety (i odwrotnie) co zupełnie nie wpływa na odbiór. Często natomiast zaskakują mnie rozwiązania scenograficzne. Podobnie jest i w tej inscenizacji, ale nie będę zdradzać sekretów.


Ciężko jest zachęcić do obejrzenia spektaklu nie zdradzając jego walorów. Myślę jednak, że tym razem nie będziecie zawiedzeni oglądając tę inscenizację. Warto, chociażby dla Ofelii w nowej odsłonie, bo to ona jest tu „sercem” spektaklu i według mnie to ona wysuwa się na plan pierwszy. Taka Ofelia jest nie do zapomnienia.


Zachęcam do obejrzenia, bo jest taka możliwość. Spektakl zostanie powtórzony 11 marca 2026 r.
więcej szczegółów o tym innych spektaklach znajdziecie na stronach Multikina w zakładce Wydarzenia

MaGa

Multikino Złote Tarasy – Hamlet więcej o spektaklu także tu
Autorzy i Twórcy:
Autor: William Shakespeare
Reżyseria: Robert Hastie („Standing at the Sky's Edge”, zastępca dyrektora artystycznego National Theatre)
Scenografia i Kostiumy: Ben Stones
Oświetlenie: Jessica Hung Han Yun
Muzyka: Richard Taylor
Ruch/Choreografia: Ira Mandela Siobhan
Walki sceniczne: Kate Waters
Obsada (Wykonawcy):
Hamlet: Hiran Abeysekera (laureat nagrody Oliviera za rolę w "Life of Pi")
Ophelia: Francesca Mills
Claudius: Alistair Petrie
Gertrude: Ayesha Dharker
Polonius: Geoffrey Streatfeild
Horatio: Tessa Wong
Laertes: Tom Glenister
Ghost / Player King / First Gravedigger: Ryan Ellsworth
Rosencrantz: Hari Mackinnon
Guildenstern: Joe Bolland
First Player: Siobhán Redmond

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz