czwartek, 17 czerwca 2021

Pieprzenie i wanilia – Joanna Jędrasik czyli w pogoni za czułością

Nie mam pojęcia czy główna bohaterka książki, Asia, to sama autorka czy to jej duchowe alter ego. W sumie to nieważne, bo ją polubiłam, choć jej poczynania – może z racji różnicy lat – wprawiały mnie momentami w zażenowanie.

Jakże wiele razy w ciągu naszego życia niejedna kobieta miałaby ochotę postąpić tak jak śpiewała Halina Kunicka: „Oj, rzucić oj rzucić to wszystko i z jedną jedyną walizką, nieważne, daleko czy blisko zwiać. Zwiać od tego prania, prasowania, gotowania…” i Aśka to czyni. Odprawa z korpo pozwala jej na dłuższą podróż do Ameryki; teraz będzie nareszcie wolna, będzie mogła robić to o czym marzyła: zwiedzać, spotykać się z ciekawymi ludźmi, poznawać, randkować, kochać się, pić drinki z palemkami, jednym słowem - realizować marzenia z czasów nieudanego (jak się okazało) małżeństwa i absorbującej pracy w korporacji.

Asia jest wolną, młodą kobietą i chce poznawać świat poprzez ludzi poznanych na Tinderze. A co? Jest taka możliwość – to dlaczego nie. Jest kobietą temperamentną, posiada wyostrzone poczucie humoru, ma odwagę i umie obserwować. Dzięki ludziom spotkanym na Tinderze i jej pikantnym przygodom, wędrując z nią po Stanach Zjednoczonych, Peru i Meksyku jakby mimochodem odkrywa się przed nami wcale nie cukierkowy obraz ludzi młodych, zarówno w Polsce jak i po tamtej stronie Atlantyku. Faktem jest, że poznaje ludzi z pasją, że włóczy się po amazońskiej dżungli, po to by za chwilę zanurkować w oceanie, czy zamieszkać z muzykami w ich ostoi, a wszędzie gdzie się znajdzie prowadzi długie rozmowy ze spotkanymi ludźmi i wnikliwie obserwuje. I dla mnie to jest w sumie najciekawsze w tej książce. Swoista analiza społeczeństwa, w którym się znalazła. Może niepełna, ale za to widziana własnymi oczami i przez siebie odczuwana, a więc szczera. Czy wszędzie na świecie tak samo się randkuje? Czy związek na chwilę czy na całe życie? Czy miłość jest potrzebna, czy może wystarczy zauroczenie? Czy kultura danego kraju w jakiś sposób wpływa na to jak podchodzimy do spraw uczuciowych?

Poprzez seksualne przygody Aśki poznajemy „lokersów” i ich życie, sposoby myślenia, problemy z jakimi się mierzą w życiu codziennym. Są męskie łzy, narkotyki, impotencja w młodym wieku, jest przemoc wobec kobiet… a przede wszystkim – tak to odebrałam – jest pogoń za czułością, zrozumieniem, miłością.

Warto przeczytać tę książkę chociażby po to by zastanowić się czy nasze marzenia to rzeczywiście to co ma dać nam szczęście…

Polecam

MaGa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz