niedziela, 2 sierpnia 2026

Kobiece gadanie 2 - Beata Biały, czyli o wyborach, relacjach i marzeniach

To już czwarta książka przygotowana przez Beatę Biały z rozmowami o emocjach, o problemach, po prostu o życiu. I choć ciężko pisać po raz czwarty bez wchodzenia w każdą z rozmów po kolei i odnosząc się do nich, czytałem z przyjemnością więc i notka na bloga się należy. 

Tu nie ma za bardzo plotek, poszukiwania sensacji i dram, a mimo to nie brakuje intymnych zwierzeń, szczerości. Może właśnie w tym tkwi jakaś magia - stworzyć taką atmosferę by ludzie sami chcieli opowiadać i dzielić się z innymi tym co uważają za ważne. Jeżeli szukać pewnego klucza to właśnie w tym: te rozmowy mają pomagać, dawać siłę, akceptację, nadzieję, zrozumienie, że nawet coś trudnego można spokojnie nauczyć się rozpracować. Pomoże terapia, te sposoby mogą jednak być bardzo różne i to w tych poszukiwaniach myślę że tkwi wartość tej lektury. 

Każda z bohaterek to jakaś jedna emocja, jedna wartość która jest tematem przewodnim. I choć już zdarzało mi się marudzić na manierę wprowadzania przez autorkę cytatów typu "a Sartre to powiedział" itp. to może dla kogoś to też być pewnego rodzaju cenny materiał do refleksji. Jak rozumiem miał też trochę czasem pomóc w tym, by gościni mogła odnieść się do jakiejś konkretnej myśli, zgadzając się z nią lub nie...



Wybór bohaterek jest ciekawy, bo są z bardzo różnych "bajek", od aktorek, dziennikarek, przez działaczki społeczne, polityczki, biznesmenki... Sami zobaczcie listę: Ewa Bem, Lidia Popiel, Aleksandra Kurzak, Beata Ścibakówna, Justyna Szyc-Nagłowska, Jolanta Kwaśniewska, Katarzyna Żak, Kamilla Baar, Sylwia Chutnik, Ewa Stachowska, Dorota Soszyńska, Agata Młynarska, Paulina Krupińska, Katarzyna Dąbrowska, Aleksandra Gajewska, Joanna Kryńska. Jakieś nazwisko nie jest Wam znane? Spokojnie, pewnie skojarzycie już po notce biograficznej któż zacz. A każdej z bohaterek towarzyszą specjalnie wykonane z tej okazji portrety (piękne!) autorstwa zdaje się syna autorki. 

Zwykle gdy czytamy rozmowy z kimś kto odniósł sukces, wokół niego i aktywności danej postaci wszystko się kręci. Beata biały pyta za to o różne lęki, reakcje otoczenia, o to czy było łatwo, o koszty. Zwątpienie, bunt, złość, ale też np. wrażliwość. Przecież to takie ludzkie, a jednocześnie tak rzadko jest okazja by właśnie szczerze, na spokojnie, jedynie na takich tematach się skupić. Sporo jest w tym wspomnień, przeżyć osobistych, a nie mądrości typu "przeczytałam że...", choć i takie lekkie wykręty, próby pokazania się od ciut lepszej strony można tu gdzieniegdzie znaleźć. 

Generalnie, podobnie jak poprzednie - świetna lektura do której spokojnie można wracać. Pięknie wydane, więc idealne i dla siebie i na prezent. 

Piękne portrety kobiet, w których czuje się zarówno siłę, jak i wrażliwość, samoświadomość która pozwala słabości przekuć na lekcję dzięki której mniej w nas rozgoryczenia, żalu, pretensji i depresji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz