W sobotę nie pojawiła się notka z nurtu fantastycznego, na niedzielę zwykle szykowałem coś z literatury pięknej, więc spróbujmy to trochę połączyć w jednej notce. Choć bowiem okładka i tytuł sugeruje grozę, albo sporą dawkę magii, czegoś fantastycznego, to Grady Hendrix traktuje to raczej jedynie jako dekoracje, jako dodatek do historii, która go interesuje i którą chce nam opowiedzieć.
Trochę dla mnie zaskakujące było to, że to lata 70, bo sądziłem że takie rzeczy to raczej dwie dekady wcześniej, że przemiany społeczno-kulturowe wyeliminowały dość skutecznie takie pomysły rodzicom. Chodzi zaś o o domu dla "upadłych dziewcząt", które zaszły w ciążę, a zamiast wsparcia otrzymywały raczej serię wykładów o tym jak wielki błąd popełniły i jak bardzo trzeba go ukryć. Wywożono je gdzieś daleko, często do innego stanu, wszystkim mówiąc że "wyjechały na obóz", a tam pod ścisłą kontrolą miały donosić ciążę, urodzić, po czym szybko dziecko im zabierano, a rodzice odbierali je "z czystą kartą", by mogły kontynuować dawne życie.
Myślałeś kiedyś o tym jak gromadzić te ulotne chwile towarzyszące dobremu filmowi, spektaklowi, płycie czy książce? To miejsce na dzielenie się opiniami czy emocjami. Zachwytem i rozczarowaniem. Mam nadzieję, że będzie ono nie tylko dla mnie. W natłoku śmieci warto szukać perełek - każdy dzień to jedna propozycja kulturalna w notatniku. Znajdźmy czas dla siebie - na książkę, kino, teatr, koncert czy płytę. Jeżeli nie teraz to kiedy?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Zysk i s-ka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Zysk i s-ka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 16 listopada 2025
Czarownictwo dla zbłąkanych dziewcząt - Grady Hendrix, czyli odkryj siłę tam gdzie inni wmawiają jedynie grzech, wstyd i słabość
Subskrybuj:
Posty (Atom)
