Maciej Tubis nagrywał już kompozycje Komedy, eksperymentował trochę z elektroniką, generalnie jednak to wciąż muzyka gdzieś z pogranicza muzyki którą uważamy za klasyczną, a nastrojowymi, refleksyjnymi, bardziej nowoczesnymi melodiami. Fortepian, syntezator, wystarczą by stworzyć całą muzyczną opowieść, w której można zanurzyć się na długie kwadranse.
„All Your Fears, All Your Hopes” to osiem premierowych kompozycji, chwilami balansujących gdzieś na granicy jazzu, improwizacji, jednak wciąż tkwimy mocno w jakiejś pięknej melodii, wypełniającej spokojem, zachęcającej do uruchomienia wyobraźni, zanurzenia się w tych dźwiękach.
Powracające motywy, wędrowanie wokół nich, przechodzenie od minimalizmu, do rozbudowanych fraz - piękne to jest po prostu i nie ma mowy by to się nudziło.
Namawiam do sprawdzenia, do posłuchania większych fragmentów a potem sięgnięcia po krążki tego artysty. Wrzucam jeden numer z przygotowywanej płyty live, żebyście mogli też usłyszeć że na żywo to może być jeszcze bardziej emocjonalne.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz