Niektóre filmy sprzed lat ogląda się przyjemnością. Może nie błyszczą od strony technicznej i detalami, ale fabuła, aktorstwo to po często perełki, którym trudno dorównać. Ale są filmy, które w tej chwili trudno oglądać bez pewnego zażenowania. Wspomnienia wspomnieniami, ale czy naprawdę coś takiego mogło w nas budzić emocje, podobać się lub jak w tym przypadku: mogło nas skutecznie straszyć? Wszystko zrzućmy na karb tego, że jak się jest młodym i ogląda się filmy głównie w dużym gronie znajomych, to jak to mówi moja córka "można mieć bekę" nawet na najgorszym badziewiu.
Tym razem czwórka młodych przyjaciół po upojnym wieczorze, w trakcie którego żegnali się ze szkołą (i miasteczkiem), doprowadzają do wypadku. Zamiast powiadomić policję, postanawiają pozbyć się ciała. Dalszego ciągu możecie się domyślić - wyrzuty sumienia dręczące wszystkich. I ponowne spotkanie po roku, gdy do wszystkich docierają dziwne anonimowe liściki. Ktoś wie co zrobili... Na horyzoncie pojawia się dziwny facet z hakiem.
Chwilami krwawo, ale większość scen dziś raczej budzi rozbawienie. To taka klasyka rozwiązań fabularnych z horrorów, gdy uciekający przed mordercą robi najgłupsze rzeczy, tak jakby sam chciał się nadziać na prześladowcę.
Chyba tylko nastolatki mogą nadal podskakiwać z emocji na tych scenach i krzyczeć: nie idź tam!!! Reszta będzie raczej ziewać.
To już chyba Krzyk był dużo lepszy.
*********************************************

No i z powrotem w domu. Teraz tylko odespać trasę. Może jutro odzyskam siły... Ale ponieważ dziś o 12 skończył się czas na zgłoszenia, to szybko przygotowuję dla Was losowanie i dorzucam kolejne dwa tytuły do koszyka. To już ostatni tydzień rozdawajki wakacyjnej, ale na wrzesień znowu coś dla Was przygotuję...

Chwilami krwawo, ale większość scen dziś raczej budzi rozbawienie. To taka klasyka rozwiązań fabularnych z horrorów, gdy uciekający przed mordercą robi najgłupsze rzeczy, tak jakby sam chciał się nadziać na prześladowcę.
Chyba tylko nastolatki mogą nadal podskakiwać z emocji na tych scenach i krzyczeć: nie idź tam!!! Reszta będzie raczej ziewać.
To już chyba Krzyk był dużo lepszy.



Pierwszy tydzień wyglądał tak, drugi tak, trzeci tak, czwarty tak, piąty tak, szósty tak, siódmy tak, a ósmy tak. W tym tygodniu było do wyboru 10 tytułów. W Wasze ręce trafi jeden z nich. A będzie to...
Tak doczekaliście się!
Pierre Lemaitre - Ofiara
Chętni na niego byli (trochę osób przeniosło zainteresowanie na coś innego): Sandi Cullen;Wiedźma; madziusia; martucha180; Malwina; Agata P; Bibliomisiek; Marta Grudzinska; adam1995mada; mar071088@o2.pl; villemo; Aneta wojtiuk; katarzynaiwanczak; Sylwka S.; mojedamskiemysli; kat-g; awawrzynek1987; Moje zaczytanie; Ann RK; Alex x; andrzej; aeljot;Edyta Chmura; Aleks andra; monweg; Sylwia Węgielewska; Oblicza Rozy; Mama Biedrony; Olka;Scarlett; Ola C; Thrish; Slavkoyama; brisingr M, Someone Anyone; Wiecznie Zaczytana; Bacha85;Sunshine, Natalie Xxx
Chętni na niego byli (trochę osób przeniosło zainteresowanie na coś innego): Sandi Cullen;
A książkę otrzyma mojedamskiemysli. Gratulacje i jutro się na spokojnie kontaktuję.

3. Julian Barnes - Papuga Flauberta
Chętni: Marlow; Agnesto; Książkozaur; Magdalena Basseville Lipka; Planet Gosia,
Chętni: Sylwka S., Fenko, mrumru; SZKATUŁKA COOK, Inviernita; aeljot, Bacha85, Sybilla, Lusia1987, Wiedźma, Joanna Sobczak; Vivasco
5. Cień wiatru - Carlos Ruis Zafon
Chętni: Edyta Chmura, Kropka9831; Thrish; Lusia1987, Oblicza Rozy, Alex x, Moje zaczytanie, villemo
6. William Wharton - Werniks
Chętni: SPZK; ma ra; Paweł B.; Nika
7. Autoportret reportera - Ryszard Kapuściński
5. Cień wiatru - Carlos Ruis Zafon
Chętni: Edyta Chmura, Kropka9831; Thrish; Lusia1987, Oblicza Rozy, Alex x, Moje zaczytanie, villemo
6. William Wharton - Werniks
Chętni: SPZK; ma ra; Paweł B.; Nika
7. Autoportret reportera - Ryszard Kapuściński
8. Marcin Bruczkowski - Powrót niedoskonały
Chętni: Sardegna; Mysterka;
Chętni: Slavkoyama, Marzena, clevera, Lena
Chętni: Camerre, Adam Puzik, Nadia, Bacha85, Nika

Stoję za "Papugą Flauberta" (a to niespodzianka!) :)
OdpowiedzUsuńmaglipka@gmail.com
Chętnie przeniosę swoje wzdychania na "Pustynną włócznię"
OdpowiedzUsuńzabkabt@wp.pl
Ja chętnie powdycham "Werniks"
OdpowiedzUsuńmonikap082@gmail.com
Wciąż wierna Katarzynie Wielkiej chociaż tyle tu tego dobra :)
OdpowiedzUsuńFajna zabawa, pozdrawiam serdecznie, a zwyciężczyni gratuluję i zazdroszczę :)
"Powrót niedoskonały" Marcin Bruczkowski, czyli coś o podróżowaniu, a więc się zgłaszam ;)) e-mail: angelika.grab@vp.pl
OdpowiedzUsuńWypisuję się z Katarzyny Wielkiej a "przeskakuję" na liste do kisążki "Autoportret reportera"
OdpowiedzUsuńaeljot@gmail.com
Pozostanę przy "Pustynnej włóczni" ;)
OdpowiedzUsuńTo ja zmienię na "Cień wiatru" :)
OdpowiedzUsuńalexxxisqu@gmail.com
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSkoro nie ma już „Ofiary”, to zgłaszam się po „Złotą muchę" Chmielewskiej.
OdpowiedzUsuńmartucha180@tlen.pl
Ja zmienię na "Autoportret reportera" :)
OdpowiedzUsuńSkoro poprzednia mi się omsknęła to może "Cień wiatru" Zafona poproszę.
OdpowiedzUsuńgut.anna1@gmail.com
Podtrzymuję - Katarzyna Wielka :)
OdpowiedzUsuńagnzimka@wp.pl
Zgłaszam się po "Pustynną włócznię";-)
OdpowiedzUsuńmoni1994@onet.eu
Pozostaję przy Bractwie.....:)
OdpowiedzUsuńZgłaszam się po "Powrót niedoskonały" :)
OdpowiedzUsuńa_4marca@o2.pl
Poproszę o "Cień wiatru" :)
OdpowiedzUsuńedyta.cha@wp.pl
Pozostaje przy Thorwaldzie
OdpowiedzUsuńcototu(at)gmail.com
Tym razem jednak zmienię na Chmielewską - "Złota mucha" brzmi ciekawie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
Karola (aries1804@interia.pl)
Straaaasznie sie ciesze !
OdpowiedzUsuńZgłaszam się po ''Cień wiatru''
OdpowiedzUsuńjustynadzielska@onet.pl
Zgłaszam się po ''Cień wiatru''.
OdpowiedzUsuńobliczarozy@wp.pl
Pozdrawiam :)