
Siłą tego filmu jest zarówno sam pomysł: statek kosmiczny, który w nocy przylatuje na pole w jednej z mazowieckich wsi, obsada (zaiste genialna - ale to docenią ci, którzy znają tych aktorów np. z trochę innych ról) i przede wszystkim dialogi. Okazuje się, że gdy zbierze się kilku mieszkańców wioski, to na przeszkodzie do działania nie stanie im ani brak znajomości jakichś obcych języków, ani brak wiedzy o przybyszach. Rozumując po swojemu, organizują komitet powitalny, zagrychę i wódkę, aby gości podjąć godnie, pewni, że jeżyki na pewno przy biesiadzie się rozwiążą...
- Wszystko praktycznie kręcone w jednym pomieszczeniu, bardziej przypomina teatr telewizji, niż kino, ale niewiele jest obrazów, które by dawały tyle okazji do śmiechu, a jednocześnie i do refleksji.
****************
Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej i pewnie nie zdążę tym razem dostarczyć nagród pod choinkę, ale te parę dni może nie zrobi Wam różnicy. Będą chętni na coś młodzieżowego?

Co trzeba zrobić, aby spróbować szczęścia? Ano nic prostszego.
Wystarczy wysłać e-mail na adres przynadziei@wp.pl, w którym zawrzecie w 3 punktach co następuje:
1. odpowiedź na banalne pytanie: akcja pierwszego tomu dzieje się między innymi na wyspie - proszę podaj jej nazwę
2. Opis jakiegoś najbardziej niesamowitego/zaskakującego/oryginalnego prezentu świątecznego jaki dostaliście lub wręczyliście
3. i wisienka na torcie: napiszcie swoje dane do wysyłki - ułatwi mi to przekazania adresów zwycięzców do wysyłki bez konieczności czekania na kolejne e-maile. Po zakończeniu konkursu oczywiście wszystko usuwam i nie wykorzystuję w żaden sposób.
Najciekawsze odpowiedzi (punkt pierwszy to sito, ale chyba odpowiedzą wszyscy, więc punkt drugi rozstrzyga wszystko) zostaną wybrane przez jury domowe w składnie 4 człeki +kot, nagrody są dwie, a jest też nagroda pocieszenia. Będzie nią co prawda e-book niespodzianka, ale chyba równie miły, pasujący do Świąt bożego Narodzenia i młodzieżowy.
Nic więcej nie trzeba robić. Cała reszta, czyli: lajkowanie profilu Notatnika, dodawanie go do obserwowanych, dzielenie się tą wiadomością, polubienie profilu wydawnictwa, uśmiech do kogoś kto właśnie jest przy Was lub do pierwszej napotkanej osoby, ciepła myśl o kimś bliskim, a w tej chwili fizycznie odległym, dorzucenie się do jakiejś zbiórki na cele charytatywne jeszcze przed Bożym Narodzeniem - to Wasza decyzja, do której mogę jedynie Was zachęcać. Moje serducho będzie się radowało.
Czas trwania konkursu: od 21.31 dnia 15 grudnia 2016 do godziny 21.29 dnia 21 grudnia.
Wszystkie wątpliwości będę rozstrzygał w tym poście. Wszyscy uczestnicy zostaną powiadomieni o wynikach konkursu.
Powodzenia.
Poniżej jeszcze kilka słów o książce, która jest nagrodą. I coś muzycznego.
„Serce z popiołu” – namiętność i strach splecione w morderczym uścisku. Czy tajemnica domniemanej śmierci Charlie zostanie wyjaśniona? Oto zaskakujący finał trylogii Kathrin Lange.
Juli miała nadzieję na wspólne życie u boku Davida, który usiłował sobie przypomnieć, jaki był jego udział w wydarzeniach związanych z tragiczną śmiercią Charlie, jego dziewczyny. Rozwiązanie ich utrapień przychodzi zupełnie nieoczekiwanie: Charlie żyje! David nie musi się już za nic obwiniać, a on i Juli mogliby odtąd żyć długo i szczęśliwie. Problem jednak w tym, że piękna Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, podczas gdy Juli, prześladowana przez ducha, powoli popada w obłęd. David dostrzega tylko jedną możliwość, by ochronić swoją obecną ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy Juli zaczyna doświadczać coraz bardziej przerażających wizji, postanawia skończyć z klątwą raz na zawsze – nawet jeśli będzie musiała poświęcić wszystko, co jest jej drogie…
„Serce z popiołu” to niezwykle emocjonujący love thriller ukazujący dalsze losy bohaterów „Serca ze szkła” i „Serca w kawałkach”. Trzecia część trylogii zainspirowanej słynną powieścią gotycką „Rebeka” rozgrywa się na zimnej i nieprzystępnej wyspie. Ujawniane przez jej mieszkańców tajemnice i porywający finał na skraju urwiska czynią z lektury tej historii niezapomniane przeżycie. Barwnie zarysowane postaci i zawiłe losy uczucia między bohaterami sprawiają, że od „Serca z popiołu” nie sposób się oderwać.
Zgłoszenie wysłane z maila gabolek000@o2.pl :)
OdpowiedzUsuńpotwierdzam, dotarło
UsuńJa również wysłałam :)
OdpowiedzUsuńtak, mam!
UsuńWysłałam ;)
OdpowiedzUsuńha! 5 minut przed końcem! to się nazywa fart
Usuń