Jak człowiek choruje, ma wreszcie chwilę, by poprzeglądać stosy (może kiedyś je sfotografuję) tego co czeka na pilne przeczytanie, zrobić przetasowania. I wybrać to co najbardziej kusi. Z poprzedniego prezentowanego stosu co prawda jeszcze nie wszystko zaliczone, ale będę pewnie je przemycał tutaj, bo odłożone są w inne miejsce. Dużo tego. Ale na razie wybrałem 6 tytułów. Co czytać najpierw? Jakieś rekomendacje?
Wywiad z Tulli już nawet zacząłem, więc tu ciekawość nie pozwoli odłożyć. Potem pewnie kolejny tom Sagi rodziny Neshov, którą się zachwycam od kilku miesięcy. Ale co dalej? Cegła od ZNAKu, czyli Niksy i lata 60? Greckie klimaty? A może popróbować serię z reportażami MUNDUS od Wydawnictwa Jagiellońskiego? Wstyd się przyznać, ale tak głośnego ostatnio "Małego życia" jeszcze nie czytałem, więc może debiut tej autorki?
Ktoś coś doradzi?
Wrócę wieczorem, pewnie z recenzją przedpremierową. A przy okazji przypominam o rozdawajce - 10 książek do wyboru!








