o mnie, o blogu

Myślałeś kiedyś o tym jak gromadzić te ulotne chwile towarzyszące dobremu filmowi czy książce? To miejsce na dzielenie się opiniami czy emocjami. Mam nadzieję, że będzie ono nie tylko dla mnie. W natłoku śmieci warto szukać perełek - każdy dzień to jedna propozycja kulturalna w notatniku. Znajdźmy czas dla siebie - na książkę, kino, teatr, koncert czy płytę. Jeżeli nie teraz to kiedy?
Zapraszam do odwiedzania i do współtworzenia.

Od dawna marzy mi się klubokawiarnia - miejsce gdzie można zrobić projekcję filmu, koncert, ale też kupić płytę czy książkę. Miejsce tętniące życiem, bo w zabieganiu Kultura może być sposobem na oddech. A oddychanie jest nam potrzebne... Dopóki to miejsce nie powstanie, stworzyłem bloga.
Hmm coś o sobie?
Imię: Robert. Lat: po 40. Wrażliwiec, humanista (choć po mat-fiz), pedagog, profilaktyk, marzyciel, konserwatysta, domator, mąż i tata (2 córy). A zainteresowania - jak widać książki, muzyka, teatr, dobre kino, góry i rower (choć już kondycja siada). A czemu przynadziei? To nick, który wymyśliłem już ponad 16 lat temu gdy odkrywałem świat internetu na dobre. A że dobrze mi się kojarzy to jestem mu wierny :)
Kontakt: przynadziei@wp.pl
zapraszam również do zakładki współpraca

Od roku 2015 częstym gościem na blogu jest Włodek. Dzięki niemu na nowo rozsmakowałem się w teatrze. Zajrzyjcie do niego i przekonajcie się sami, że to zaraźliwe
chochlikkulturalny.blogspot.com/

11 komentarzy:

  1. Witam, im Roberto, pracuję w dziale kulturalnym Ambasady Meksyku w Polsce organizuje prezentację meksykańskich nagrodzonych filmów (z napisami w języku polskim). Zapraszamy blogerów i zainteresowanych obywateli do uczestniczenia, zastanawiam się, jeśli jesteś zainteresowany, więc mogę wysłać więcej szczegółów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, jeżeli tylko będę miał wolny czas, jak najbardziej jestem zainteresowany. pozdrawiam. Robert. Proszę o szczegóły na e-mail
      przynadziei@wp.pl

      Usuń
  2. U mnie z kulturą, poza tą dostępna w domowych pieleszach, na bakier więc z chęcią będę zaglądać na blog Twojego kolegi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam jak najczęściej :) Ale przecież i u Ciebie sporo smakowitych rzeczy kulturalnych można znaleźć

      Usuń
    2. Miło mi, że tak uważasz.
      Kiedyś wychowywałam się na teatrze telewizji, ale w samym teatrze rzadko zdarzało mi się być.....a teraz jest już zupełnie fatalnie. Nawet i w kinie bywam niezmiernie rzadko....ale wybieram się na "Milczenie" .

      Usuń
    3. o Milczeniu już słyszałem pierwsze opinie... nie mogę się doczekać.
      Ja też nie bywam tak często jak bym chciał/mógł, ale blog jakoś mocno mnie do tego zmobilizował i otworzył nowe możliwości

      Usuń
    4. Będę ciekawa Twej opinii, ale przeczytaj książkę zanim obejrzysz film. Ja czytałam i dlatego jestem jeszcze bardziej ciekawa filmu.

      Usuń
    5. mam nadzieję, że zdążę. Premiera już była? Bo to ZNAK wydaje, prawda?

      Usuń
    6. Objętościowo jest niewielka...ja mam stare wydanie....
      Wydanie Znaku już jest w sprzedaży....

      Usuń
  3. Ładnie i ciekawie Pan pisze. Krótko, ale z prawdziwą esencją tego co powinno być zawarte. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za dobre słowo. Czasem sobie myślę, że gdybym siedział dłużej nad tymi tekstami, sprawdzał je po kilka razy, a nie wrzucał w biegu zaraz po tym jak coś wystukam, może wrzucał posty rzadziej, to byłoby ciekawiej. Ale taki już widać chaotyczny jestem i nie bardzo potrafię się "sprofesjonalizować" - po 6 latach pisania bloga wciąż totalny luz, bałagan, miszmasz :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...