Co prawda tu jest to tylko jeden z wątków, bo jest kilka równoległych, które się przeplatają i dwa pozostałe już dotyczą "normalnych" osób, przeżywających różne trudności i wrzuconych w sytuację zmuszającą ich do wybierania między dobrem a złem, mimo wszystko jednak to faceta mordującego kobiety zapamiętuje się szczególnie mocno.
Czemu Rok zmian? Ano każdy z trzech bohaterów staje w obliczu jakichś radykalnych zmian. Prowadzący dochodzenie w sprawie morderstw na kobietach policjant już nie jest zupełnie sam w swoim życiu i ma o kogo walczyć. Zdolny architekt pod wpływem impulsu dokonuje dość odważnych decyzji, tym samym jednak uruchamiając lawinę, która go mocno przytłacza. I wreszcie mężczyzna, który przez lata starał się kompensować swoje żądze i chore myśli w zaciszu domowym, zaczyna coraz odważniej eksperymentować, nie przejmując się tym iż krzywdzi innych.
Są trupy, jest śledztwo, ale ze względu na konstrukcję, na to w jakich sytuacjach znajdują się ci trzej panowie, nazwałbym tą powieść raczej thrillerem psychologicznym. Z gęstą atmosferą, powikłanym ale przez to chwilami też dość mało prawdopodobnymi połączeniami pomiędzy wątkami.
Gorzka wydaje się sugerować: w obliczu kryzysu, jakiegoś wyzwania gdzie wydaje ci się nie masz wyjścia, zło czasem przychodzi łatwiej niż byś się mógł spodziewać. Możemy być siebie pewni jedynie o tyle o ile nas sprawdzono.
Niezłe, choć jak dla mnie ciut przekombinowane, no i niektóre fragmenty raczej odrzucające.

Jak lubisz Gorzkę, to polecam Ci najnowszą pozycję Spadek po mojemu. Wprawdzie jestem dopiero w połowie, ale podoba mi się prowadzenie tematu (takiego jeszcze nie spotkałam:) i nawet ani razu nie zajrzałam na koniec:D:D Otóż umiera starszy pan, były złodziej dzieł sztuki, zostawia ogromy spadek swoim skonfliktowanym wnukom, ale pod pewnymi warunkami, których wypełnienie wcale nie jest takie proste. Barbara
OdpowiedzUsuńgdzieś już rzuciło mi się w oczy, ale rozumiem że to komedia?
UsuńTak, komedia, przynajmniej tak rekomendują:D Barbara
OdpowiedzUsuń