piątek, 26 czerwca 2026

Tygrysice, czyli przecież jeszcze coś nam się od życia należy

Trzy przyjaciółki, wdowy, które po mężach mają na tyle stabilną sytuację majątkową że specjalnie nie muszą się o nic martwić, szukają sposobu na to, by trochę wnieść kolorów do swojego życia. Wymyśliły więc, że skoro wszyscy mogą pojawiać się w TV z różnymi talentami to i one mogą. Co z tego, że może już nie mają po 20 lat, co zwykle kojarzy nam się z girls bandami - one po prostu chciałyby poczuć się jak za dawnych lat: pożądane, w centrum uwagi, obdarzane komplementami. 

Oczywiście są doświadczonymi kobietami i wiedzą, że wielu chętnie by im owe komplementy prawiło ze względu na ich majątki, więc starają się sprawy stawiać jasno: oddzielając interesy i sprawy zawodowe od życia prywatnego. A przynajmniej tak im się wydaje. 

Charyzmatyczny instruktor Julio Torres, zatrudniony by przygotować je do występów przed kamerą, wywraca bowiem ich życie do góry nogami. 


Tak właśnie można by streścić fabułę komedii w reżyserii Anny Oberc, kolejnego spektaklu "objazdowego", który rusza w Polskę. Tym razem wśród nazwisk, które mają przyciągnąć publiczność m.in. Małgorzata Królikowska, Anna Samusionek, Małgorzata Lewińska i Agnieszka Wielgosz. 

Spektakl rzeczywiście ma pewien potencjał komediowy, a aktorki czuję że z czasem mogą coraz bardziej rozkręcać się w swoich rolach. Gdy ma się trochę dystansu do siebie, luzu, widzowie to czują i doceniają. A przecież w marzeniach o tym żeby na nowo ktoś zwrócił na mnie uwagę, łatwo przekroczyć tą cienką linię pomiędzy tym gdzie jest się karykaturalnym. Sztuką jest pokazać samotność, a może i nawet odrobinę desperacji, cały czas nie tracąc naturalności i udowodnić, że wciąż ma się w sobie to coś...  

One ze swoim doświadczeniem życiowym i marzeniami, a po drugiej stronie młody chłopak, tiktoker, amant, który zapewnia że z każdego potrafi zrobić gwiazdę i obudzić w nim seksapil... No to domyślacie się kierunku w jakim to pójdzie. 

 

Spektakl lekki, raczej bez wulgarności. Może jeszcze fajniej by było dać tu jeszcze więcej akcentów muzyczno-tanecznych, ale widziałem go na premierze, więc kto wie - może jeszcze pojawią się jakieś dodatkowe sceny. 

Siłą przedstawienia jest temperament wszystkich pań na scenie, zdecydowanie rola męska, choć istotna jest tu jedynie ciekawym dodatkiem. 

„TYGRYSICE”
AUTOR: Fred Apke
PRZEKŁAD: Marta Klubowicz
REŻYSERIA: Anna Oberc
SCENOGRAFIA I KOSTIUMY: Aneta Suskiewicz
OBSADA:
Małgorzata Królikowska
Anna Samusionek
Małgorzata Lewińska / Agnieszka Wielgosz
Mateusz Mosiewicz / Kamil Piotrowski
PRODUCENT: Media Q Art

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz