wtorek, 28 kwietnia 2026

Milcząca przyjaciółka, czyli co nam umyka, co pozwoli nam się zatrzymać...

Kwiecień kończę jeszcze kolejną notką na wyciszenie, filmem którzy niektórzy recenzenci nazywają medytacją wypełniającą spokojem jaki daje kontakt z naturą. W dystrybucji chyba od końcówki maja ale już można go upolować na jakichś pokazach specjalnych, a myślę że wytrawni kinomaniacy ceniący sobie klimat, zdjęcia i scenariusz, a nie tylko akcję, będą mieli z seansu sporo frajdy. 

Węgierska reżyserka Ildikó Enyedi przygląda się kilkorgu bohaterów na przestrzeni wielu dekad, a łączy ich wszystkich pewne miejsce, może trochę sytuacja w jakiej się znaleźli, potrzeba odkrycia na nowo swojego miejsca w świecie, znalezienia sensu. 


Akcja rozgrywa się w uniwersyteckim ogrodzie botanicznym, w którego centrum rośnie okazały miłorząb japoński (gingko biloba). Na początku XX wieku o prawo do traktowania na równi z mężczyznami walczy tu młoda kobieta, która jako pierwsza w historii dostała stanowisko asystentki na wydziale botaniki. To samo drzewo przygląda się młodemu chłopakowi studiującemu literaturę w latach 70, to pod nim odpoczywa, czyta i marzy o dziewczynie która wpadła mu w oko. I wreszcie współcześnie, tuż przed wybuchem pandemii na uniwersytet przybywa profesor z Japonii, by prowadzić wykłady na temat swoich badań nad biochemią mózgu. 

 

Historie się przeplatają, drzewa rosną... I w sumie to jest tu najważniejsze. Bo ich trwanie, niewzruszone i tak pełne życia, dla ludzi którzy są tu tylko na chwilę, daje możliwość wyciszenia, zatrzymania, zachwytu. Zarówno dla tych, którzy po prostu widzą piękno, jak i dla tych, którzy ze zdumieniem odkrywają iż to nie tylko "roślina", ale że dzieją się w niej również złożone procesy jak i w naszym mózgu. 

Zmiana zachodząca w nich jest duża, ale może i w widzach jakaś cząstka tego fenomenu coś zmieni. Może wybierzemy się do parku by po prostu być... Spojrzymy inaczej na drzewa. 


Nie można temu filmowi odmówić oryginalności, a piękne zdjęcia i sposób oddzielenia tych trzech historii poprzez kolory naprawdę zachwycają. 

Uwaga Krakusy! Zdaje się że pokaz specjalny „Milczącej przyjaciółki” już 30 kwietnia o godzinie 20:45 w plenerze, w przestrzeni krakowskiego Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego (ul. Kopernika 27, Kraków). Wstęp wolny. W razie niepewnej pogody zabierz ze sobą parasolkę i ciepłe ubranie. Pokaz odbędzie się niezależnie od warunków pogodowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz