Moje trzecie spotkanie z Eduardo Mendozą i ci, którzy zaglądają częściej znają już mój stosunek do niego. Za każdym razem powtarzam sobie - może nie trafiłem jeszcze na tę najlepszą powieść, może nie mam szczęścia... Ale do tej słynnej trylogii fryzjerskiej też się może kiedyś dobiorę.
Przegląd filmów nagradzanych w Cannes na Ale Kino, to dla mnie źródło różnych ciekawych odkryć. To na festiwalach europejskich nagrody bardzo często idą w ręce twórców spoza naszego kontynentu. Tym razem zajrzyjmy na Filipiny. Swój film o tsunami mieli Amerykanie, ale gdy zestawimy je obok siebie, to tak jakby porównywać teatr dziecięcy z dramatycznym. Brillante Mendoza stworzył swój film na kształt dokumentu. I na próżno szukać w nim spektakularnych obrazów, napięcia, akcji. Niestety nie ma w nim również zbyt wiele nadziei.







