środa, 1 sierpnia 2018

Pol'and'Rock Festiwal, czyli jadymy

Uprzejmie informuję o przerwie na blogu aż do niedzieli. Raczej mało realne, by dostęp do sieci i prądu pozwolił na pisanie czegokolwiek.
Wracam po 5 latach. Kto ma ochotę może zerknąć na archiwalne wpisy o Przystanku Woodstock z roku 2011 i 2013. Znowu jadę pół prywatnie, pół służbowo... I na szczęście nie sam :)

3 komentarze: