Oszaleć można, kiedy się czyta motywowane
polityką recenzje „Juliusza Cezara”, jednej z najnowszych propozycji Teatru Powszechnego
im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Proszę Państwa, pamiętajmy, że obcujemy ze
sztuką. Naturalnie – ilu interpretatorów, tyle poprawnych recenzji, jednak gdy
zaczynamy z zaciętością godną naprawdę innej sprawy rzucać na teatr psy tylko
dlatego, że dostrzegamy w przedstawieniu aluzje czy metafory, tracimy siłę
swoich słów. Trudno poważnie traktować kogoś, kto zamiast mówi o tym, co widzi,
kreśli słowa wyznaczające jego
światopogląd. Wskazanie słów: gender, chaos i bełkot jako wyznacznika
spektaklu, nie tylko nie odciągnie widzów od kas, ale też przede wszystkim daje
obraz nas samych, nie zaś oglądanego widowiska. Zatem – zarówno chwaląc
spektakl, jak i ganiąc go, dajmy wyraz sztuce, nie zaś swoim politycznym
preferencjom.
Myślałeś kiedyś o tym jak gromadzić te ulotne chwile towarzyszące dobremu filmowi, spektaklowi, płycie czy książce? To miejsce na dzielenie się opiniami czy emocjami. Zachwytem i rozczarowaniem. Mam nadzieję, że będzie ono nie tylko dla mnie. W natłoku śmieci warto szukać perełek - każdy dzień to jedna propozycja kulturalna w notatniku. Znajdźmy czas dla siebie - na książkę, kino, teatr, koncert czy płytę. Jeżeli nie teraz to kiedy?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą władza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą władza. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 lutego 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
