O ile nie przepadam za filmami kostiumowymi, to ten jest naprawdę godny uwagi i do powracania do niego, choćby ze względu na muzykę...
A więcej napiszę wkrótce...
Myślałeś kiedyś o tym jak gromadzić te ulotne chwile towarzyszące dobremu filmowi, spektaklowi, płycie czy książce? To miejsce na dzielenie się opiniami czy emocjami. Zachwytem i rozczarowaniem. Mam nadzieję, że będzie ono nie tylko dla mnie. W natłoku śmieci warto szukać perełek - każdy dzień to jedna propozycja kulturalna w notatniku. Znajdźmy czas dla siebie - na książkę, kino, teatr, koncert czy płytę. Jeżeli nie teraz to kiedy?
To na podstawie książki Henry'ego Jamesa, co nie?
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę zobaczyć :D Dziękuję za podrzucenie tytułu :)
dokładnie tak! I naprawdę seans wart polecenia!
Usuń